Grubcio – robot sprzątający blockhausy w Seksmisji

Roboty odkurzające są coraz częściej spotykane w naszych domach. Służą człowiekowi tak jak zmywarka, czy pralka. Chciałbym powiedzieć, że są codziennością ale na to jest jednak trochę za wcześnie. Ostatnio w supermarkecie miałem okazję zobaczyć taką scenkę.

 

(Miejsce akcji, jeden z największych marketów elektronicznych, dobrze wyeksponowane miejsce, gdzie klienci mogą zobaczyć działającego iRobota Roomba)

 

On: Kochanie zobacz jaki fajny robot sprzątający. Może byśmy takiego sobie kupili.

Ona: Ty stary leniu, nie chce Ci się pracować, nie masz na co pieniędzy wydawać.

On: Moglibyśmy uruchomić takiego robota a w tym czasie zrobić coś innego.

Ona: Nie pierdziel tylko weź się do roboty (ciągnie go za rękę, byle dalej od wystawki z robotami).

 

Jestem przekonany, że w ciągu kilku lat ta para kupi sobie jednak robota sprzątającego. Będą być może wypominać sobie, dlaczego tak długo zwlekali.

Oglądając kultowy film Juliusza Machulskiego Seksmisja (1983 rok), można zobaczyć w jednej ze scen robota sprzątającego. Być może oznacza to, że reżyser przewidział co nas czeka, w sensie robotów sprzątających oczywiście 🙂 ? Jest to możliwe, co prawda akcja filmu dzieje się w 2044 roku, jednak wydaje mi się, że my w ciągu najbliższych 5 lat będziemy świadkami rewolucji w naszych domach. Robot na filmie jest zabawny, od iRobotów i Samsungów różni się tym, ze ma trąbę do sprzątania 🙂 Jego koncepcja działania jest jednak podobna do obecnych robotów – robot jeździ samoczynnie i sprząta powierzchnie płaskie. Na filmie Maks rozmawia z robotem, nazywa go “Grubciem”. Wygląda na to, że robot reaguje na głos:

Ty, chodź no tu. Gdzie ty tam idziesz? Chodź tu do pana. Jaki dobry! Jaką ma ładną panią! Tylko jakaś taka poważna… A czemu ona taka poważna, co? Grubciu… No masz. Co, dobre paproszki? Jedz, jedz. Jak nie będziesz jadł, to pani cię zamknie w takiej dziurze jak nas tutaj”

 

z9484639Q